EGL6: KKS 2:2 Zmarnowane (0:1)

Dwie bramki Adriana Szewczyka dały bardzo cenny remis ekipie KKS-u w pojedynku ze Zmarnowanymi Talentami. Mimo, że Kościelni przegrywali już 0:2, to nie poddali się i konsekwentnie realizowali swoje założenia. Wspólny wysiłek nie poszedł na marne, a wyrównująca bomba z rzutu wolnego Szewczyka ustaliła wynik meczu na 2:2. Zmarnowane Talenty dalej prowadzą w ligowej tabeli i dalej potrzebna będzie nie lada niespodzianka w ostatnich dwóch kolejkach, żeby nie utrzymali pierwszego stopnia podium do końca rozgrywek.

Nauczeni ostatnimi porażkami z drużyną Zmarnowanych, wiedzieliśmy, czego można się spodziewać po obrońcy tytułu mistrzowskiego. Tylko, co z tego? Żeby uzyskać korzystny rezultat w takim pojedynku sama teoria nie wystarczy. Tego dnia musieliśmy najzwyczajniej zostawić na boisku kawał zdrowia i jeszcze więcej determinacji. Sukces jest połowiczny, a wynik w moim odczuciu sprawiedliwy.

Pierwsza połowa meczu, jak w poprzednich naszych meczach z ZT, nie należała do żadnej ze stron. Niestety, KKS nie ustrzegł się błędów, a jeden z nich został skrzętnie wykorzystany przez przeciwników. Po nieudanie wykonanym rzucie wolnym na połowie rywali, piłka w kilka chwil znalazła się na połowie Kościelnych, a później w siatce i było 0:1. Tego obawialiśmy się najbardziej. Nie jest tajemnicą, że ZT grę z kontry i wychodzenie po przechwycie ma opanowaną bardzo dobrze i jeżeli pójdzie się na wymianę ciosów, zapominając o solidnych tyłach, to można się obudzić przy 0:3, albo 0:4. Do końca pierwszej odsłony wynik nie uległ zmianie, mimo że KKS stwarzał sobie dobre okazje, ale nie wystarczające na bardzo dobrego bramkarza Zmarnowanych.

Drugie 25 minut gry, to w miarę upływu czasu, coraz bardziej otwarta gra z obu stron. Wydawało się, że Kościelni rozgrywają całkiem dobre zawody, w szczególności na tle lidera Ekstraklasy, ale cały czas brakowało kropki nad i, w postaci bramki. Około 35 minuty Zmarnowani wyszli z akcją, która dała im dwubramkowe prowadzenie, którego nie powinni już stracić.

Gdyby nie szybko strzelona bramka kontaktowa, z pewnością mecz nie skończyłby się takim wynikiem, ale… po kolei. Kilka minut po stracie bramki na 0:2, Tomasz Kędzior zdecydował się na strzał z poza pola karnego. Uderzenie było na tyle silne, że sprawiło kłopoty bramkarzowi ZT, który nie złapał piłki. Do futbolówki zdążył za to Adrian Szewczyk i poprawił to, co nie udało się Kędziorowi. Gol na 1:2 dodał wiary Kościelnym.

Na 7 minut przed końcem spotkania sędzia odgwizdał rzut wolny dla biało-czarnych na wprost bramki Zmarnownych, w odległości około 3-4 metrów od pola karnego. Do piłki podszedł Szewczyk i, za przeproszeniem (wybaczcie), pierdolnął nie do obrony. Piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki. Żaden bramkarz na Checzy by tego nie obronił. KKS 2, Zmarnowane Talenty 2.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie, mimo że obie ekipy miały swoje sytuacje. Liczna zgromadzona widownia nie zobaczyła już żadnych bramek i skończyło się na sprawiedliwym podziale punktów.

Do końca ligi zostały jeszcze dwie kolejki. Zmarnowane Talenty grają z Elizjum i Jogą, a do mistrzostwa wystarczą im cztery punkty. Z kolei KKS zmierzy się z JR-em, FC Chylonią oraz Skokiem (zaległe spotkanie).

KKS POGÓRZE 2:2 Zmarnowane Talenty (0:1)
Bramki dla KKS-u: Szewczyk 2
KKS: Węcławski – Barzowski, Bieszk (c), Borek, Gumowski, Kędzior – Kwaśnik, T.Radtke, Szewczyk, Szwarz
Przy linii: Lucy, Marcela, Marta, Natalia Z., Natalia K., Jaca vel Giovinco, kontuzjowany Radzisz, Maks, Toni, Paweł El Polaco Stępień, Jarek, Draka, Grzela

Dziękujemy wszystkim, którzy byli tego wieczoru z nami. Z doświadczenia wiemy, że o tej porze w piątek spędza się czas w innych miejscach, tym bardziej szacunek dla Was. Co my byśmy bez Was zrobili? Pozdrowienia dla Garinczy i podziękowania dla Marty za obiecane lizaki. TYLKO KKS!

One comment on “EGL6: KKS 2:2 Zmarnowane (0:1)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s